Urzędnicze koty z Piekar Śląskich
Wszystko zaczęło się tydzień temu, 19 stycznia. Właśnie wtedy prezydent Sława Umińska-Kajdan razem ze swoim zastępcą Krzysztofem Turzańskim wybrała się do schroniska w Bytomiu-Miechowicach. Wrócili tego dnia z dwoma zwierzakami. Choć koty zamieszkały w Urzędzie Miasta, formalnie zostały adoptowane przez wspomnianych samorządowców.
Przygarnięte czworonogi to 3-letnia Anda i 2-letnia Julka. Jak koty radzą sobie w nowym domu? Podobno w urzędniczych pokojach odnalazły się bardzo szybko. Powstał nawet facebookowy profil, gdzie pojawiają się zdjęcia i nagrania z życia futrzastych pomocników. Strona ma już 1 000 obserwujących. Dzięki temu inicjatorzy tego pomysłu nie tylko chcą uprzyjemnić dzień internautom, ale także zachęcać do adopcji bezdomnych zwierząt.
Na tym profilu będziemy pokazywać ich codzienność w urzędzie. Jak sobie radzą, jak wpływają na atmosferę pracy i jak zmienia się spojrzenie mieszkańców na urząd. Liczymy też na coś więcej. Na promocję adopcji bezdomnych i zagubionych zwierząt, które wciąż czekają na swoje miejsce na świecie. Zaglądajcie tu, kiedy tylko macie ochotę. Obserwujcie. Patrzcie. I może… zdecydujecie się na takiego przyjaciela. Zapraszamy! - czytamy na profilu Anda i Julka.
Więcej o piekarskich kotach, możliwości pomocy zwierzętom oraz sytuacji w bytomskim schronisku opowiada Krzysztof Turzański.
Może Cię zainteresować:
Nowe urzędniczki w UM Piekar Śląskich? To Anda i Julka - koty ze schroniska w Bytomiu
Może Cię zainteresować: